Dzień Mamy, nie wiem czy tylko mi się wydaj, ale wszyscy jakoś wyjątkowo w tym roku o TYM trąbią.
A ja nie lubię trąbienia, zgiełku takiego i wielkiego skupienia na temacie przez wszystkich. Zawsze zabiera mi to odrobinkę z magii i wyjątkowości.
Po raz pierwszy to święto jest moje.
Kocham Bąbla miłością niesamowitą i nie do opisania...tego się nie da opowiedzieć i do niczego przyrównać...nie będę nawet próbować.
Ja-przepełniona szczęściem Mama.
Nieraz wydaje mi sie to takie dziwne :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz