Czułam jakąś potrzebę zmian...zamknęłam "w_drodze" i jestem Wytchnieniem...
Mam nadzieje, że się zadomowię :)
Dziś dzień kobiet :D mąż przyniósł kwiatka i czekoladki (to drugie na prawdę mógł sobie darować, jeszcze chwila i będę ważyć tyle co w ciąży:P) zajmował się domem, zrobił kawę, i wyprowadził nas na spacer :D taki uroczy to dzień :D
Ja sama też się rozpieszczam- zakupy bieliźniane:D oj szykowałam się na to już ładnych parę dni. Wyrzuciłam wszystko co rozciągnięte, sprane i takie już nie bardzo...za to mam teraz kilku sztuk pachnących nowością:) dobrze dobrane i takie, w których czuje się okej :D Piżamy też wpadły nowe...bo jednak lubię spać w ładnym :) jakoś tak lepiej się wtedy czuje, gdy wstanę z łóżka i wyglądam mimo wszystko jak człowiek :)
czekam też na listonosza 6 nowych książek :) no w tym dwie dla A. nie mogę się doczekać i przebieram nogami z niecierpliwością:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz